piątek, 20 listopada 2015

Philips VisaPure

6 dni temu minął miesiąc od kiedy do oczyszczania twarzy ( rano i wieczorem ) używam szczoteczki Philips VisaPure.
Zacznijmy od tego, co mi się w niej podoba
  • oczywiście ergonomiczny i nowoczesny kształt
  • piękny lawendowy kolor
  • wydajna bateria
  • dosyć spory wybór końcówek (szczoteczek wymiennych)
  • dwa ustawienia intenywności
  • wodoodporność
Nie podoba mi się
  • lekka podstawka (mocniej dotkniesz i leci razem ze szczoteczką)
  • tandetna ładowarka
  • cena !
  • 1 minutowy tryb pracy
Twarz po użyciu szczoteczki jest faktycznie o wiele lepiej oczyszczona niż umyta gąbeczkami itp. - wystarczy odrobina żelu do mycia, bo uzyskać obfitą pianę. Cera po miesiącu jest o wiele jaśniejsza, promienna i lepiej wchłania kosmetyki. Szczoteczka zapewnia nam także dodatkowo delikatny, bardzo przyjemny masaż :) Wcześniej sporadycznie wyskakiwały mi krostki na twarzy, teraz zamiast krostek pojawiają mi się czarne kropki, więc nie wiem co gorsze. Moja ogólna ocena to 9. A jakie są wasze opinie na temat tej szczoteczki? Czy może inna jest według was lepsza? Piszcie bo jestem ciekawa jak jest u Was :) 












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz